Prawdopodobnie choć raz spotkałeś się z kategorycznymi opiniami, że jedyna słuszna droga przyjęcia psa do swojego domu i życia prowadzi przez schronisko dla bezdomnych zwierząt. A może nawet sam wyrażasz takie zdanie zabierając głos wśród znajomych, czy w dyskusjach internetowych? A co na to trener i behawiorysta psów? Czytaj dalej!

Decyzja o przyjęciu psa jest poważna i powinna być przemyślana, a także przedyskutowana ze wszystkimi domownikami. Sądzę, że odpowiedzenie sobie na pytanie – „po co nam pies?” jest nawet ważniejsze od wyboru konkretnego zwierzaka. Jest to decyzja, która wpłynie na Wasze kolejne 5, 10, a może nawet 15 lat życia.

Zapraszając psa do swojego życia bierzecie całkowitą odpowiedzialność za jego zdrowie, zaspokajanie potrzeb i ogólny dobrostan. A to wiąże się inną organizacją dnia, finansami i decyzjami urlopowymi. Bez względu na to, skąd będzie pochodził pies, dokładnie tak samo powinniście edukować dziecko, w jaki sposób ma się z nim obchodzić. Chodzi o bezpieczeństwo i dziecka i psa! Edukuj dziecko, jak interpretować sygnały wysyłane przez psa i jak się wobec niego zachowywać. Przygotowaliśmy do tego specjalnie zaprojektowaną zabawę edukacyjną Psi EkspertPsi Ekspert

 

Dlatego zanim zaczniecie przeglądać rasy psów lub oglądać zwierzaki do adopcji, sprawdźcie, czy Wasza sytuacja jest na tyle stabilna, by pies był z Wami szczęśliwy. Jeśli nie – nie czujcie się winni! Widocznie to nie jest najlepszy czas na powiększenie rodziny.

Załóżmy, że decyzja zapadła na TAK! Zanim radośnie zaczniecie wybierać smycze i legowiska, uczciwie oceńcie, jaki prowadzicie tryb życia i ile realnie czasu możecie przeznaczyć na zajmowaniem się psem. Pisząc „zajmowanie się” nie mam na myśli miziania na kanapie, lecz spacery (na zewnątrz, nie dreptanie po ogrodzie!), naukę nowych zachowań, czy podróżowanie. Każdy pies potrzebuje aktywności, jednak jest spora różnica pomiędzy pieskiem towarzyskim, a użytkowym. Pod tym kątem szukajcie psa o temperamencie zbliżonym do Waszego.

Dopiero teraz przyszedł czas na wybranie nowego przyjaciela. I tutaj, nawiązując do tytułu wpisu, od razu odpowiem, że moim zdaniem pies ze schroniska nie zawsze jest dobrym wyborem i na pewno nie dla każdego. Uważam tak, ponieważ:

  • nawet pracownicy schroniska i wolontariusze nie są w stanie ocenić, jaki charakter ma tak naprawdę pies. Przebywanie w takich placówkach jest dla psa ekstremalnym stresem i dopiero po 2-3 tygodniach od zmiany otoczenia dają się poznać;
  • jeśli chcesz mieć więc psa z konkretnymi cechami i predyspozycjami (np. do sportu), wybierz konkretną rasę i dobrą hodowlę;
  • nie raz słyszałam od osób szukających psa rasowego, ale „bez papierów papierów”, czyli rodowodu, a najlepiej za pół ceny, że to nie ma znaczenia. Ma ogromne znaczenie! To właśnie profesjonalne hodowle zapewniają przetrwanie rasy z konkretnymi cechami i stanem zdrowia. Właśnie z tego wynika cena psa, a nie z prestiżu, czy lansu. Kupując psa z pseudohodowli wspierasz przemocowy biznes i dostajesz psa „w typie rasy”;
  • za pieska ze schroniska zapłacisz symboliczną kwotę, jednak możesz być pewien, że dużo więcej będziesz musiał przeznaczyć na jego leczenie w przyszłości. No, chyba że będziesz miał ogromne szczęście, ale lepiej od razu założyć skarbonkę z oszczędnościami na ten cel. Za leczenie każdego psa płacisz tak samo;
  • zapomnij o tym, że zwierzę ze schroniska będzie „grzeczne”, bo przecież jest wdzięczne za zabranie go z tego miejsca. Takie psiaki są po głębokiej traumie i w pierwszej kolejności potrzebują terapeutycznego podejścia i cierpliwości. Mogą okazywać bardzo różne zachowania. Czy wiesz, jak z nimi pracować? Jeśli nie jesteś behawiorystą, skąd miałbyś wiedzieć? Nastaw się więc na kolejny koszt!

Dla kogo więc psiak ze schroniska będzie dobrym rozwiązaniem? Moim zdaniem dla osób, które mają bardzo ustabilizowane życie, są cierpliwe, empatyczne i nie mają w głowie planu jaki pies ma być, a jaki nie. Gotowe obdarzyć go miłością i pełną akceptacją. 

Bez względu na to, jaką Ty i Twoja rodzina podejmiecie decyzję, nie oceniajcie proszę innych. Każdy ma inną sytuację i podejmuje – w swojej ocenie – najlepszą decyzję dla siebie i psa. Pamiętaj, że ZAWSZE możesz wspierać schroniska finansowo, czy jako wolontariusz.

Marta Bukowska